piątek, 29 października 2010

Dlaczego wszyscy eksperci pieprzą jak potłuczeni?

Raczej mało to kogo obchodzi.
Fakt, jest faktem, że “na dzień dzisiejszy” pieprzą i nic się tu “kupy nie trzyma”.
Pieprzą głównie o technologii.
Wystąpienia speców od marketingu, prezesów i wiceprezesów firm technologicznych roją się od zachwytów i zadziwień.



iPad ich zadziwia, facebook ich zadziwia i telewizja 3D ich zadziwia.
Że tak szybko, że tak łatwo i w ogóle.

Powtarzają wciąż komunały w rodzaju: “Kto by pomyślał?”, “No popatrzcie Państwo tylko jak szybko...”, “A jeszcze 10 lat temu..., “No kto by pomyślał?”

Przede wszystkim sami powinniście pomyśleć - chciałoby się powiedzieć.
Ale się nie mówi.

Zadziwia ekspertów i menadżerów, że technologia wyprzedza ich przyzwyczajanie i biznesplany z ostatniego Q.
Mogłaby trochę zwolnić i nie zadziwiać w takim tempie.
Ledwie człowiek ochłonął po całym tym internecie i komórkach, a tu wciąż nowe wynalazki.
Siedzą jacyś cholerni gówniarze w jakichś cholernych garażach i coś tam sobie kombinują.
I co raz takiemu się uda.

I kolejny kłopot.
Strategie trzeba zmieniać, założenia na następny Q.
I znowu zrobić prezentację w pałerpoincie - a jeszcze ta cholerna stara wersja się zawiesza i filmiku nie można wkleić.
A najfajniejsze filmiki - śmieszne takie - są na jutubie i nie wiadomo jak je wydłubać.
I znowu trzeba się poniżać i prosić jakiegoś małolata z marketingu, żeby coś poskładał.

Mogliby innowatorzy-gówniarze dać sobie trochę na wstrzymanie.
Przystopować trochę.
A oni ciągle swoje - wczoraj skajpy srajpy, trzy gie i nowy serwer, a dziś jakieś blipy, sripy i fejsbuki, dwa de trzy de itepe.
W de by se to wsadzili małolaty cholerne!

Był telefon, telewizja i gazeta i świat jakoś funkcjonował. Teraz smartfony i srajfony cholerne.
I gazety upadają.
Nie ma czym się czym biały człowiek w biznesklasie przykryć.
Cholerne małolaty.

A ty rób z siebie wariata.
Udawaj, że wiesz o co w tym biega, bo jak nie to cię wysadzą z siodełka.
Cholerni gówniarze.
Niby można nie udawać.
Się nie kompromitować.
Ale i tak wysadzą. Srajbuki.

Socjal media im się zachciewa.
Gnojkom.
Wszystko było dawniej socjal i co z tego wyszło?
Mieszkanie było socjal, a oni chcą dla wszystkich socjalu i jeszcze wifi-srifi.
Człowiek w końcu skończy na socjalu przez tą bandą przeklętą.

I znowu wszystko trzeba w strategii pozmieniać.
I znów się inwestorzy i zarząd wkurzą.
Wczoraj tak, dzisiaj siak.
Planów żadnych sensownych raz ,a porządnie zrobić nie można.
I jeszcze coś trzeba na tej cholernej konferencji powiedzieć.
O nowych technologiach, trendach - srendach, awatarch, pijar walju na blogach i innych bzdetach.

Jezus Maria, skąd oni biorą te idiotyczne nazwy?
W “Bajkach robotów” takich idiotyzmów nie było, jak w tych cholernych prezi!
I jak teraz to całe trzy gie z konfy na fejsa wrzucić? Na łola.
No i dlaczego ci wszyscy pseudo-eksperci pieprzą tam jak potłuczeni?
Gówniarze cholerni z cholernych garaży!

Tak na marginesie: empatyczna próba dramatyczna po obejrzeniu pewnego reportażu.

Creative Commons License
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 3.0 Polska.

6 komentarzy:

  1. A cóż to za reportaż był? Chętnie obejrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Locomotive Act - takie pierwsze skojarzenie :)) http://en.wikipedia.org/wiki/Locomotive_Act

    Świat wrzuca czwarty bieg, ale wielu piłuje nadal silnik na jedynce :)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. wroclawiankajedna29/10/10

    10/10
    Szczerze rozbawionam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. po dziesiejszym social media linczu?

    OdpowiedzUsuń
  5. To "parabola faktyczna".
    Jakże się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy27/11/10

    Rozesmialem się serdecznie ;)
    Pozdrawiam. Aha, Strategiczny podstep - swietny!
    Eryk Mistewicz

    OdpowiedzUsuń

Kontakt: STANISZEWSKIkropkaMmałpaDŻIMEILkropkaKOM

Poprzednie wpisy: