piątek, 3 września 2010

Czy istnieją schematy strategiczne? (cz. 1)

Wczoraj wieczorem miałem okazję uczestniczyć w ciekawym wydarzeniu. Maciej Tesławski zaprosił mnie na XVII spotkanie Klubu Strategów organizowane pod patronatem założonej przez niego Marketing Communication Academy.

Pretekstem do spotkania miały być początkowo moje książki: “Strategiczny podstęp” oraz manual rozwiązań kreatywnych “Atlas strategiczny”. Maciej postanowił jednak zadanie utrudnić i sformułował temat w formie pytania: “Schematy strategiczne - takie proste?”. Podjąłem to wyzwanie i próbowałem się z tematem zmierzyć.

Tworząc każdy schemat zakładamy, że jesteśmy w stanie uchwycić jakiś uproszczony model opisujący bardziej złożoną strukturę lub proces. Przyjmujemy przy tym pewną typowość zjawiska, które schemat miałby ujmować - bez tego założenia trudno byłoby dokonywać późniejszej systematyzacji.

W odniesieniu do strategii należałoby więc rozpocząć od wyznaczenia badanego zbioru przypadków. Następnie należałoby przeanalizować poszczególne strategie poszukując wspólnych elementów lub grupując je ze względu na pewne zespoły posiadanych cech. Ostatnim krokiem byłoby uporządkowanie odtworzonych w ten sposób schematów.

Czy można jednak w ogóle mówić o „typach strategii” – w dodatku o typach, czy też schematach strategii skutecznych? Strategie bazują przecież często na zaskoczeniu, zmianie wzorca zachowań czy zarzuceniu stosowanych schematów. Mówienie o “schematach strategicznych” przypominałoby więc mówienie o “schematach kreatywnych”.

Celem nadrzędnym takiej analizy/badania byłoby odnalezienie schematów działań skutecznych – zawsze gwarantujących powodzenie, sukces czy dowolnie definiowaną „realizację celu”. Inaczej mówiąc poszukiwalibyśmy pewnej gotowej „recepty”, czy też „przepisu” na sukces, przepisu który należałoby w konkretnej sytuacji zastosować.

Doskonale jednak wiemy, że to co sprawdziło się raz - niekoniecznie musi sprawdzić się innym razem – nawet jeśli wszystkie warunki brzegowe środowiska są bardzo zbliżone lub wręcz tożsame. Sprawdzona recepta nie działa. Innym razem decydujemy się na jakiś rodzaj działania (czasem zupełnie przypadkowo), ale nie potrafimy tego wyboru do końca uargumentować. Jeśli wybrany sposób postępowania sprawdza się (jest skuteczny), to czy od razu można nazywać go schematem?

Przyjąłem roboczo, że potrzeba posiadania schematów jest jednym z przejawów racjonalności. Pozytywną cechą racjonalnego wyboru jest zaś jego prostota. Racjonalność to również spójność i konsekwencja. Sytuacja idealna: napotykam zupełnie nową sytuację / problem - odnoszę ją do zestawu posiadanych schematów - wybieram schemat X (najbardziej odpowiedni) - działam.


Rzeczywistość to jednak nie tylko racjonalność. Thomas Schelling jako alternatywy racjonalności (i przyczyny dokonywania nietrafionych wyborów) wymienia na przykład niewłaściwą ocenę sytuacji (stereotypy, nawyki myślowe, siłę sugestii) czy błędy w logicznym rozumowaniu (opieranie decyzji na przesądzie, wierze, przekonaniach). Różne heurystyki (uproszczone reguły stosowane przy wnioskowaniu) prowadzić mogą do różnych decyzji, a cała inteligencja to za mało jeśli np. posiadamy zbyt małą ilość informacji.
Pytanie: kiedy wiemy na pewno, że posiadamy ich ilość wystarczającą? Na to pytanie nie znam odpowiedzi. Pozostawiam je więc chwilowo w zawieszeniu.

Statyczny model strategiczny wyobrażany jest najczęściej w postaci linearnej. Przyjmuje się, że strategia to dwie następujące po sobie fazy:
1. Formułowanie strategii (definicja celów, ogląd sytuacji, analiza możliwości, zagrożeń, określenie planu działania).
2. Implementacja strategii (alokacja zasobów i środków, łańcuch komend i odpowiedzialności, zarządzanie procesem, działanie).

Statyczne modele nie stanowią jednak strategii. Są po prostu opisami pewnego status quo. Strategią jest zarówno zamysł działania, jak i samo działanie - w tym reagowanie na zachodzące zmiany i pojawiające się sytuacje nieoczekiwane. Strategia jest procesem dynamicznym (próba sztucznego rozdzielenia zamysłu od działania to np. sztuczny podział na “treść strategii” i “proces strategiczny”; wg mnie strategia jako taka jest procesem).

Płynność i nieprzewidywalność strategii badał Henry Mintzberg. Stwierdził też, że trudno wskazać jeden proces, który można nazywać planowaniem strategicznym. Wyodrębnił 5 typów strategii:

1. Strategia jako plan – kierunek, kurs działania – bardziej intencja niż stan aktualny.
2. Strategia jako podstęp – manewr, którego zamiarem jest przechytrzenie rywali.
3. Strategia jako wzór – spójny uświadomiony, spójny schemat przyszłego działania.
4. Strategia jako pozycja – lokowanie obiektów w koncepcyjnych ramach.
5. Strategia jako perspektywa – wizja charyzmatycznego lidera.

Mintzberg rozwinął 5 powyższych typów w 10 „szkół myślenia” strategicznego. Szkoły te zostały zgrupowane w 3 kategoriach: (szkoły ze szczegółowym opisem):

1. Grupa preskryptywna i normatywna.
a. Szkoła design (kształtowania) – metaforą jest architektura, wewnętrzną sytuację firmy konfrontuje się ze środowiskiem zewnętrznym
b. Szkoła planowania – formułowanie strategii jako proces formalny, strategia jako „jak maszyna”. Podstawy: planowanie miejskie, teoria systemów, cybernetyka.
c. Szkoła pozycjonowania – strategia jako proces analityczny. Podstawy: organizacje biznesowe, strategie wojenne. Skupie się na twardych danych.
2. Grupa deskryptywna, zawierająca 6 szkół zajmuje się bardziej tym w jaki sposób zarządzanie strategiczne jest faktycznie prowadzone niż receptami optymalnych planów lub pozycji. Do grupy tej należą:
a. Szkoła przedsiębiorcza, wizjonerstwa, wielkiego przywódcy – charyzmatyczny lider definiuje strategię przez intuicję, osąd, własną mądrość czy doświadczenie.
b. Szkoła kognitywna – formułowanie strategii jako proces mentalny. Skoncentrowanie się na tym co dzieje się w umyśle stratega. Strategie pojawiające się jako koncepty, mapy, schematy rzeczywistości.
c. Szkoła uczenia się (adaptacji / procesów emergentych) - strategia jako proces emergentny. Strategi powstaje w małych krokach na zasadzie uczenia się lub dostosowywania do zmian w otoczeniu.
d. Szkoła siły – strategia wyłania się poprzez negocjację. Negocjacja pomiędzy zainteresowanymi stronami.
e. Szkoła kulturowa - strategia formułowana na podstawie kooperacji. Strategia jako odbicie np. kultury organizacji.
f. Szkoła środowiskowa – strategia jako proces reaktywny, odpowiedź na środowisko i wyzwania jakie ono stawia.
3. Grupa składająca się z jednej tylko szkoły: konfiguracji – strategia jako proces transformacji. Strategia wyłania się tu w procesie przekształcania organizacji z jednej struktury decyzyjnej w inną. Podstawą jest kontekst. Pewne charakterystyki organizacji (chwilowo stałe) pasują w czasie do pewnych typów kontekstów, te jednak wciąż się zmieniają.

Różne “szkoły strategiczne” komplikują nieco kwestię schematów strategicznych. O schematach takich można by pewnie mówić w przypadku szkół preskryptywnych. Wydaje się jednak, że są one najmniej właściwe dla natury strategicznego działania.

“Planowanie strategiczne” często jest pojęciem wewnętrznie sprzecznym. Albo z analizy i planu wynika decyzja, albo podjęta na podstawie głosu intuicji decyzja zamienia się w plan. Podejścia te rzadko idą w parze - najczęściej wzajemnie się wykluczają i pozostają w konflikcie. Które z nich jest skuteczniejsze i dlaczego należy je łączyć?
Jak to się ma do “schematów strategicznych”?
Co wspólnego mają strategie emergentne i procesy kreatywne?
O tym (a także o amfibii i B. Prusie) nieco więcej w kolejnym odcinku.

Tak na marginesie: podczas spotkania jako przykład pewnej “strategii” działania przytoczyłem historię właściciela sklepu monopolowego ze Szczecina. Ponieważ sklep zdaniem urzędników znajdował się zbyt blisko wybudowanego obok Orlika właściciel wydłużył drogę do wejścia budując płotek - labirynt. Wycofuję się niniejszym z argumentów, jakich użyłem w dyskusji na temat: czy była to strategia, czy tylko taktyka. Faktycznie, właściciel na razie wygrał tylko bitwę.

Creative Commons License
Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 3.0 Polska.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Kontakt: STANISZEWSKIkropkaMmałpaDŻIMEILkropkaKOM

Poprzednie wpisy: