niedziela, 4 grudnia 2011

Symulakry i urządzenia peryferyjne – krótka pochwała prowincji.

Podział na centrum i peryferie (lub centra i peryferia) choć popularny w dyscyplinach społecznych czy historycznych (np. stosunki międzynarodowe) w marketingu znajduje raczej średnie zainteresowanie i niemal żadne uznanie.

Bolko von Oetinger w krótkim eseju „Centrum i perferia” świetnie ujął temat aroganckich centrów versus zbuntowane peryferia. Wskazał tym samym na ciekawą analogię pomiędzy życiem społecznym (np. kwestia władzy i sprawowanej przez nią kontroli vs reakcja i rewolucja światopoglądowa) a poszukiwaniem modeli konkurencyjnego biznesu (np. innowacyjne rozwiązania rodzące się w garażach outsiderów).

Badanie zależności „centrum – peryferie” może być dla zarządzania i marketingu ciekawą inspiracją i swoistym narzędziem opisu i rozumienia tego, co wydaje się często zupełnie niezrozumiałe i zaskakujące, a stanowi jedynie naturalną konsekwencje takiej relacji.

Kontakt: STANISZEWSKIkropkaMmałpaDŻIMEILkropkaKOM

Poprzednie wpisy: